HOLOPATIA

HOLOPATIA

sobota, 21 kwietnia 2018

ROLA ODŻYWIANIA W PRZYPADKU PSYCHOZY I SCHIZOFRENII

Jak podaje dyrektor wykonawczy, Anthony Taylor z Fundacji Zdrowia doktora Ratha założonej przez wspaniałego. niemieckiego lekarza niemieckiego.

- Niedawno przeprowadzony przegląd naukowy i metaanaliza 28 badań wykazały, że psychoza wiąże się z niedoborami żywieniowymi. - Opublikowane
w czasopiśmie "Schizophrenia Bulletin" przez badaczy

z Wielkiej Brytanii, Australii i Belgii, dane pokazują, że w porównaniu do osób nie psychiatrycznych, pacjenci nowo zdiagnozowani z psychozą mają znaczące obniżenie poziomu kwasu foliowego, witaminy D i witaminy C. Znacząco, badacze zaobserwowali, że pacjenci z niższymi poziomami tych składników odżywczych mieli również najgorsze zdrowie psychiczne.

Analizowane w pracy badania obejmują 1221 pacjentów, u których zdiagnozowano pierwszy epizod psychozy, a także 1391 osób nie psychiatrycznych. Warto zauważyć, że wielu pacjentów doświadczających epizodów psychotycznych wskazuje na brak witaminy D.
- Komentując odkrycia w "Sydney Morning Herald", główny autor, dr Joseph Firth zwrócił uwagę na fakt, iż: "Gdy tylko pojawiają się psychotyczne symptomy, badania wykazują u pacjentów niski poziom kwasu foliowego - co jest bardzo ważne dla zdrowia mózgu oraz niską zawartość witaminy D, która jest również neuroprotekcyjnym składnikiem odżywczym. 
- Dr. Firth odał, że oba te składniki odżywcze są" kluczowymi czynnikami
w nastroju ludzi i poziomach energii. "W ramach konkluzji wyciągniętej z tej publikacji naukowej Dr. Firth i jego współpracownicy stwierdzają, że istnieje wyraźna potrzeba przeprowadzenia badań klinicznych, oceniających stosowanie interwencji dietetycznych i opartych na odżywianiu osób cierpiących już
z powodu pierwszego epizodu psychozy.

Leki psychotropowe nie są właściwą odpowiedzią

Przegląd Biuletynu Schizofrenii (Schizophrenia Bulletin) stanowi uzupełnienie wyników wcześniejszej metaanalizy opublikowanej przez dr. Firtha i jego współpracowników, którzy badali zastosowanie wysokodawkowych witamin
z grupy B w schizofrenii i odkryli, że mogą znacznie zmniejszyć objawy choroby podają witaminy i osiągnąć o wiele więce niż podając standardowe leki psychotropowe.
- Opublikowane w Psychological "Medicine", jednym z wiodących dzienników psychologicznych na świecie, podawanie witaminy B wykorzystując wyższe dawki lub łączące kilka witamin były konsekwentnie skuteczne
w zmniejszaniu objawów psychiatrycznych. Natomiast niższe dawki były nieskuteczne.
- Jak zauważa Dr Firth w "Sydney Morning Herald", wielu pacjentów ze schizofrenią również doświadcza problemów, takich jak wycofanie społeczne, niska motywacja i złe funkcjonowanie poznawcze. 
- Leki przeciwpsychotyczne, jak mówi, niedziałajągdy występują takie objawy. Zamiast zwiększać zdolność pacjentów do prowadzenia satysfakcjonującego trybu życia, takie leki mogą powodować nieprzyjemne, a nawet niebezpieczne skutki uboczne, które często pogarszają sytuację. Jest zatem oczywiste, że pilnie potrzebne są nowe podejścia w tej ważnej dziedzinie medycyny.
- Podobnie jak w przypadku innych dziedzin medycyny, główną barierą
w kierunku zrewolucjonizowania leczenia zaburzeń zdrowia psychicznego jest wielonarodowy przemysł farmaceutyczny, dla którego sprzedaż leków

w celu leczenia tych chorób w 2015 roku była wart ponad 34 miliardy dolarów na całym świecie.
To spowodowało, że tego rodzaju leki były ósmą najwyższą klasą leków farmaceutycznych w tym roku. Podobnie jak w przypadku chorób wiążących się z fizycznymi problemami zdrowotnymi, firmy farmaceutyczne postrzegają naturalne podejście do kontrolowania chorób psychicznych jako bezpośrednie zagrożenie dla ich dochodów z działalności.Jednak wraz z rosnącymi dowodami naukowymi wspierającymi rolę składników odżywczych w zapobieganiu i kontrolowaniu problemów ze zdrowiem psychicznym, psychiatria żywieniowa coraz częściej postrzegana jest jako nadzieja na przyszłość. 

- Ponieważ wielu światłych lekarzy i naukowców pracujących w tej pionierskiej dziedzinie medycyny rozpoznaje teraz ten niezaprzeczalny fakt, tym lepiej jesteśmy w stanie kontrolować problemy ze zdrowiem psychicznym dzięki zastosowaniu bezpiecznych naturalnych podejść i tym szybciej będziemy zbliżać się w kierunku zdrowszego, szczęśliwszego świata.

- Paul Anthony Taylor, dyrektor wykonawczy Fundacji Zdrowia dr. Ratha i jeden ze współautorów wybuchowej książki pt.  "Nazistowskie korzenie" Brukselskiej UE "*, jest ekspertem jeśli chodzi o Codex Alimentarius Commission mającym doświadczenie jako oficjalny delegat i obserwator na posiedzeniach tej komisji.
http://www.nazi-roots-of-brussels-eu.org

piątek, 20 kwietnia 2018

MIAŻDŻYCA JAKO DROGA POWROTNA DO ZDROWIA



- Z punktu widzenia psychosomatycznego jak i holopatycznego (wektory), człowiek najpierw czuje, następnie myśli, potem mówi a w końcu działa; innymi słowy postępuje.
- Główną przyczyną ludzkiego, błędnego postępowania jest „stwardnienie serca” - stwierdził szwajcarski pedagog, Johann Heinrich Pestalozzi żyjący w XVIII wieku.
- To nie jest „tylko” przenośnia z pomocą której pedagog nawiązywał do chłodu  uczuć. Dziś, z punktu widzenia psychosomatyki jego wypowiedź można rozumieć dosłownie. (Patrz: Medycyna według Kazania na Górze niemieckiego lekarza, dr n.med. Manfreda Doeppa albo Choroba twoim przyjacielem, niemieckiego giganta psychoterapii XX wieku, Thorwalda Dethlefsena*).
- Arterioskleroza to „stwardnienie” arterii i tętnic wieńcowych.
Słowo „arterioskleroza” wywodzi się od dwóch greckich terminów – „arteria” i „stwardnienie”, a także „sztywność”. Odnosi się to do procesu postępującej materializacji, twardnienia ścianek naczyń krwionośnych w miarę postępującego zwężania się  kanalików. Narządy i tkanki znajdujące się za tymi zwężeniami są niedostatecznie zaopatrywane w krew, w następstwie czego „umierają” w żywym ciele z powodu niedotlenienia. Atak serca i udar są najbardziej znanymi następstwami takiego stanu rzeczy.
 - Oprócz psychoterapii niekonwencjonalnej (medycyna holopatyczna odnosi się tutaj do wektorów „holopatycznych” stworzonych przez austriackiego lekarza, twórcy medycyny holopatycznej, doktora Christiana Steinera) zaleca się pacjentowi zadbać o umiar i ruch, bowiem od tych dwóch zasad zależy udane leczenie.
- Wielu pacjentów z miażdżycą nie dba o nadwagę, która sama w sobie nie jest jeszcze czynnikiem ryzyka, ale może prowadzić z upływem czasu do pojawienia się symptomów cukrzycy, podwyższonego poziomu lipidów we krwi i wysokiego ciśnienia krwi.
- Zaleca się więc nastawienie diety na podstawowy pokarm, którego składniki pochodzą najlepiej ze źródeł organicznych oraz częste picie soków ze świeżych owoców i warzyw, co jest najlepszą ochroną przed wapnieniem naczyń krwionośnych.
- Kto je tylko tyle, ile potrzebuje, chroni się przed otyłością i jej następstwami, a tym samym także przed odkładaniem się tłuszczu w tętnicach. Ograniczając przede wszystkim tłuszcze zwierzęce, można w pewnym stopniu zmniejszyć podwyższone poziomy lipidów we krwi.
- Równie ważna jest równowaga, w tym wypadku zmniejszanie spożycia, równocześnie zwiększając zużycie, tzn. uprawiać dziedziny sportu wytrzymałościowe, takie jak bieganie, pływanie i jazda na rowerze; są idealne do w celu stymulowania procesu spalania tłuszczu i zmniejszania podwyższonego poziomu lipidów we krwi. Warto i opłaca się wreszcie przestać palić papierosy! …Lepiej dziś niż jutro...

- Oprócz zmiany diety i uprawiania sportów wytrzymałościowych (ta opcja w leczeniu jest nadal możliwa w początkowej fazie, ale w zaawansowanej miażdżycy tylko po konsultacji z lekarzem w umiarkowanej formie do wykonywania), można dbać układ naczyń krwionośnych z pomocą niektórych roślin leczniczych, o których wiadomo, że poprawiają krążenie krwi lub powodują w granicach możliwości proces redukcji złogów miażdżycowych. I tak Królestwo Flory oferuje w wypadku  arteriosklerozy:
- Ginkgo biloba: Gingko poprawia krążenie krwi w obszarze małych tętnic i naczyń włosowatych w mózgu, co może spowodować poprawę koncentracji i pamięci.
- Allium ursinum: (dziki czosnek) jest doskonałym środkiem do oczyszczenie krwi. Obniża ciśnienie krwi i zapobiega dalszemu postępowi miażdżycy
- Rosmarinus officinalis: Rozmaryn poprawia krążenie krwi, szczególnie na obrzeżach. Roślina jest idealna dla osób cierpiących na chronicznie zimne dłonie i stopy.
- Cynara scolymus: Karczoch. Udowodniono, że obniża podwyższony poziom lipidów we krwi. Jest to lek ziołowy nie wywołujący niepożądanych skutków ubocznych, który w przeciwieństwie do alopatycznych leków obniżających poziom lipidów jest dobrze tolerowany przez ludzki organizm. Karczoch może redukować stężenie lipidów we krwi o 10 - 30%, a u osób z nadwagą Cynara zmniejsza apetyt  i daje poczucie sytości.
- Stosowanie leków ziołowych w leczeniu i zapobieganiu miażdżycy, podwyższonego poziomu lipidów we krwi, wysokiego ciśnienia krwi jak i otyłości jest najłatwiejsze stosując tinkturę, czyli nalewkę macierzystą, ponieważ przygotowywanie herbatki jest czasem zbyt czasochłonne dla pacjenta pracującego zawodowo. W porównaniu z suchymi ekstraktami, nalewki macierzyste ze świeżej, najlepiej biodynamicznie uprawianej rośliny często wywołują intensywny efekt i mają holistyczny wpływ nie tylko na fizyczny planie, ale także na planie mentalnym, co jest bardzo istotne we właściwym, tzn. całościowym postępowaniu.

- Co jeszcze pacjent może wykonać sam dla siebie w ramach terapii domowej, to dwa razy w tygodniu kąpiele w wodzie z odpowiednimi dodatkami do kąpieli soli jodowej; (te dostępne w aptece), które nie są odpowiednie jednak dla osób z wysokim ciśnieniem krwi i niewydolnością serca!
Natomiast częsty pobyt nad morzem, np. nad Bałtykiem zawierającym jod, często ma korzystny wpływ na pacjentów z miażdżycą. Starsi wiekiem, którzy nadal są energiczni i nie „zwapniający się” (jak to ujmują w swoim żargonie niektórzy lekarze), pacjenci powyżej 80-tki, często cierpieli z powodu zbytniej aktywności tarczycy w młodym wieku. To również wskazuje na fakt, że silny metabolizm jodu najprawdopodobniej działa przeciw miażdżycowo.

- Homeopatia oferuje również dobre  - wbrew mniemaniu twardogłowych biomaterialistów - medyków trzymających się skostniale li tylko alopatii -  leki pomagające w leczeniu miażdżycy: np.:
 B.Acidum iodatum D12 w leczeniu miażdżycy tętnic wieńcowych;
- Barium iodatum D3 w ogólnej arteriosklerozie;
- Kalium iodatum D4 w leczeniu arteriosklerozy naczyń krwionośnych  nóg
-Aurum iodatum D6 w leczeniu arteriosklerozy naczyń mózgowych;
- Cuprum D4, gdy pacjent cierpi z powodu skurczu łydek.

UWAGA! DOBRA NOWINA: Niebawem sprowadzimy do Polski jako pierwsi i autoryzowani najnowsze urządzenie oferowane przez medycynę komplementarną. Są to terapeutyczne buty; urządzenie którego pacjent może używać w ramach terapii domowej.


Motto: …owoce drzew i krzewów będą służyć wam za pokarm, a liście za lekarstwo (Biblia i inne „święte” księgi, hinduskie, żydowskie, chińskie etc).
- Leczniczy pływ żywności znany był od zarania czasów, czyli po buncie i  upadku aniołów. Choroba w mikrokosmosie którym jest dusza i jej człowiek,  jest mikro odzwierciedleniem upadku w makrokosmosie.
- W przypadku pojawienia się symptomów miażdżycy, poziom cholesterolu w żywności ma mniejszy wpływ na poziom „złego” cholesterolu niż jest to szeroko nagłośnione przez nastawiony na zysk biomaterialistyczny przemysł spożywczy. (M.in. Joseph M. Mercola)
- O wiele ważniejszy jest poziom tłuszczów nasyconych w żywności: poziom cholesterolu wzrasta wraz ze wzrostem spożycia tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, takich jak tłuste mięso, krowie mleko (silny alergen) i kurze jaja.
-  Natomiast tłuszcze pochodzenia roślinnego, np. tłoczona na zimno oliwa z oliwek (ang. virgin oil), nie powoduje obciążenia w postaci wysokiego poziomu lipidów we krwi. Już bez tego człowiek XXI wieku jest egzogennie stale obciążany nieustannie rosnącą radioaktywnością, przez wszechobecny elektro smog i rozsiew metali ciężkich i lekkich, które są plagami nękającymi ludzkość.**
- Konsumowanie produktu zwanego potocznie rafinowanym (białym) cukrem zwiększa poziom tłuszczu we krwi, ponieważ konwertuje cukier z wątroby w tłuszcz. Jeśli chodzi o przemianę materii, metabolizm cukru zużywa także zbyt wiele chromu i innych minerałów, które są ważne dla zdrowia serca nawet jeśli brzmi to banalnie: najlepsza profilaktyka miażdżycowa polega na częstym spożywaniu owoców i jarzyn oraz piciu świeżych soków. Nie można o tym zapominać i nie podkreślić. Owoce i warzywa zawierają duże ilości witamin i minerałów, które chronią serce i naczynia krwionośne. Ponadto zawierają dużo błonnika, który wiąże cholesterol w jelicie i w ten sposób zapobiega wchłanianiu go do krwi. Nie ma prawie żadnych lepszych leków obniżających poziom cholesterolu niż owies i rośliny strączkowe. Nawet dwie lub trzy surowe marchewki dziennie obniżają poziom cholesterolu o 10 - 20%!
Czosnek, cebula i mbir zmniejszają „lepkość” płytek krwi (trombocytów), które są odpowiedzialne za krzepnięcie krwi, a zatem zapobiegają tworzeniu się skrzepów.

Znaczenie choroby z punktu widzenia psychosomatyki i psychologii holopatycznej
- Arterioskleroza (miażdżyca) to obraz chorobowy, wciąż jeszcze uważany za chorobę czysto mechaniczną: mamy tu osobę z nadwagą, konwencjonalne badania wykazują wysoki poziom lipidów we krwi plus (prawdopodobnie) nadciśnienie.
Konkluzja: to „logiczne”, że pojawiła się  miażdżyca. Jednak jest to wniosek pochopny, ponieważ  to sprzeczne z faktem ponieważ nie każdy pacjent z wysokim poziomem lipidów we krwi i/lub wysokim ciśnieniem krwi  „automatycznie” cierpi z powodu zwapnienia naczyń, nawet jeśli ma to miejsce w wielu innych przypadkach. Istnieją zatem również inne aspekty powstania takiego właśnie  o b r a z u  choroby. Każda dusza, kosmiczna, inteligentna istota jest malarzem, który wyraża się nie akustycznie lecz tworząc obrazy, które rzutuje na ekran zwany ludzkim lub ziemskim, fizycznym ciałem.
- Niemiecki lekarz, dr n. med., psychosomatyk R
üdiger Dahlke, który ściśle współpracował i jest współautorem książek wspomnianego wyżej genialnego psychoterapeuty, Thorwalda Dethlefsena, twórcy psychologii nadzwyczajnej (Außergewöhnliche Psychologie)  zwraca uwagę na fakt, iż „tętnice – ujmując to symbolicznie - można rozumieć jako meridiany energetyczne organizmu, które dostarczają narządom i tkankom tlen oraz składniki odżywcze”.
 - Krew jest formą życiodajnej energii w postaci zgęszczonej. W tym sensie utwardzanie się i krzepnięcie ścian naczyń krwionośnych  można również rozumieć jako formę „cementowania się” w nurcie wiecznie płynącego życia.
- Ujmując to w kategoriach obrazu: początkowo żywy potok, czasem szeroki, czasem wąski, czasem kotłujący się burzliwie, czasem (mimo wszystko)  wciąż jeszcze  płynący ale potok, stopniowo zmienia się w  „martwy”  kanał z obłożonymi betonem brzegami. Życie, które charakteryzuje się wzlotami i upadkami, a także naprzemiennymi fazami spokoju i niepokoju zostało teraz utracone i jest zmuszone do tkwienia w ciasnym gorsecie. Taki stan rzeczy o trwanie a nie życie, które jest nieustannie płynącym światłem. Trwanie zaś jest formą stagnacji.
- Utrata wolności = stres, a ten jest przyczyną chorób. Dusza maluje obraz utraty wonności. Dlatego malarz co jakiś czas powinien przerwać malowanie, cofnąć się o kilka kroków wstecz i dać sobie czas na krytyczne przyjrzenie się obrazowi, który maluje.
- Tu w przypadku miażdżycy terapeuta wraz z pacjentem mogą zadać sobie pytania jak np.  (kto?, kogo?, co? miażdży)
- Wraz z utratą  giętkości i elastyczności ścianek, naczyń krwionośnych nieuchronnie zwiększa się w nich ciśnienie wewnętrzne. Taki stan może też istnieć w duszy  pacjenta, w użytkowniczce organizmu.
- Tu nasuwa się pytanie: Jak - długo jeszcze życiowe impulsy pacjenta będą raz po raz napotykać i zderzać się z „betonem ścian”, z cementem składającym się z jego własnych, stworzonych przez siebie samego norm i oczekiwań względem świata zewnętrznego i bliźnich?
- Czy miażdżyca może przybrać formę wymowy języka ciała, gdy ktoś stworzył sobie sposób na tworzenie sobie życia, metodę która jest jak ciasny gorset pozbawiający duszy świeżego dopływu powietrza (medycyna informacyjna mówi tu o informacji), gorset w którym można emocjonalnie żyć tylko w ograniczonym zakresie?
- Oczywiście, ograniczeń, presji, przymuszania w pracy i w rodzinie na pewno nie można wyłączyć z dnia na dzień, ale można stać się ich świadomym i pracować nad stopniowym ich  zmniejszaniem jeśli naprawdę chce się wyzdrowieć. Choroba może stać się w takim wypadku drogą powrotną do zdrowia pozbywając się świadomie tego tupu szkodliwych tendencji i przyzwyczajeń.
W przypadku pacjentów z arteriosklerozą ważne jest rozpoznanie blokady umysłowej, a ściślej blokady stworzonej na planie duchowym i mentalnym. Koniecznym jest powrót do wolności, czyli do naturalnego stanu świadomości jaką obdarzył nas Stwórca, do stanu koniecznego dla rozwoju duchowego, procesu konstruktywnego rozwiązywania powstałych lub jeszcze od czasu do czasu pojawiających się  konfliktów.

Rp. wg. Cz. A. Klimuszki Stwardnienie tętnic - Arteriosclerosis
Stwardnienie tętnic zakłóca krążenie krwi, rytmikę serca oraz równowagę ruchową. Pokarmy dla chorych powinny być jarskie, z wykluczaniem potraw nadymających,

jak również alkoholu, kawy i palenia papierosów, zwłaszcza na czczo.


Rp. 
  1. Liść Brzozy (Folium Betulae)
  2. Liść Pokrzywy (Folium Urticae)
  3. Liść Szałwii (Folium Salviae)
  4. Ziele Skrzypu polnego (Herba Equiseti)
  5. Ziele Jemioły (Herba Visci)
  6. Kwiatostan Głogu (Inflorescentia Crategi)
  7. Owoc Kopru (Fructus Carvi)
  8. Ziele Krwawnika (Herba Millefolii)
  9. Owoc Dzikiej róży (Fructus Rosae)
  10. Morszczyn pęcherzykowaty (Fuci vesiculosi)
  11. Ziele Rdestu ptasiego (Herba Polygoni avicularis) 
Zmieszać razem wszystkie składniki mieszanki -  każdy ze składników po 50 g. 

Do każdego jednorazowego użycia należy wziąć kopiastą łyżkę stołową mieszanki, zalać ją szklanką wrzącej wody i pozostawić pod przykryciem na 3 godziny. Następnie przecedzić, lekko pogrzać i w ten sposób pić 3 razy dziennie  po szklance, przed posiłkiem.

Po 70 roku życia pić po pół szklanki, przed posiłkiem.


Roman Nacht

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

ZŁE WIEŚCI DLA BEZDUSZNYCH

Pomimo publikowanych artykułów pisanych przez przekupnych dziennikarzy o szkodliwości witamin i elektrolitów, nowa meta-analiza potwierdza, że witaminy zdecydowanie zmniejszają ryzyko śmiertelnego raka trzustki.
- Złe wieści dla bezdusznych dziennikarzy i ich chlebodawców, bowiem wyniki przeprowadzonej nowej metaanalizy opublikowane w czasopiśmie Medicine potwierdzają, że przyjmowanie witamin może zmniejszyć ryzyko np. wystąpienia raka trzustki.
- Jeden z najbardziej zabójczych ze wszystkich nowotworów - rak trzustki - (pacjenci mogą liczyć na 5-letnie przeżycie ( zaledwie 5 % chorych).
- Mówiąc o nieskutecznej chemioterapii" - metody  leczenia, której jak dotąd  nie udało się poprawić a tym samym wyżej wspomnianej, ponurej statystyki, potrzebne są w trybie doraźnym nowe metody prewencyjne jaki komplementarne (jak np. medycyna informacyjna/holopatia wraz psychoterapia niekonwencjonalną).
- Co istotne, nowa metaanaliza wykazała, że witaminy D i B12 mogą "zdecydowanie" zmniejszyć częstość występowania tej zabójczej choroby.
- Opublikowana przez badaczy w Chinach metaanaliza to rezultat studiowania łącznie serii 25 przeprowadzonych badań na ponad 1,2 miliona osób, badań przeprowadzonych w Ameryce Północnej, Europie, Azji Wschodniej i Australii.
- Analiza danych pokazuje, że codzienne przyjmowanie 10 mikrogramów witaminy D zmniejsza częstość występowania raka trzustki o 25 procent, podczas gdy codzienne spożycie 10 mikrogramów witaminy B12 obniżyło występowanie tego raka o 27%.
- Pozytywne skutki innych witamin z grupy B, a także witaminy A, C, E i K, zostały również zauważone przez naukowców.
Z Szacunkiem dla prof. Linusa Paulinga, dwukrotnego laureata nagrody Nobla, Doktora n.med. Mahtiasa Ratha i pani dr. Aleksandry Niedźwieckiej z Dr. Rath Health Foundation.



Roman Nacht