HOLOPATIA

HOLOPATIA

piątek, 21 lipca 2017

ZDROWIE DZIECI

Szanowny Czytelniku,
często dostaję pytania, czy sposoby leczenia, które proponujemy w Poczcie Zdrowia, można zastosować również u dzieci.
Część z nich oczywiście tak. Jednak dzieci są dużo bardziej wrażliwe i reagują na wiele preparatów gwałtowniej niż dorośli. Potrzebują innego dawkowania, a niektóre substancje mogą być dla nich wręcz szkodliwe.
Dlatego postanowiliśmy, że uruchomimy bezpłatny newsletter Dzieciństwo Naturalnie, w którym będziemy odpowiadać na pytania nurtujące rodziców i opiekunów - osób poszukujących innych rozwiązań w leczeniu i żywieniu dzieci niż te, które proponuje im medycyna konwencjonalna.
Dzieci chorują nawet kilkanaście razy w roku, ich układ odpornościowy kształtuje się przez pierwsze 12 lat i w tym czasie jak najmniej powinno się ingerować w jego działanie.
Ale jak to zrobić, jeśli wizyta u lekarza kończy się zwykle receptą, na której mamy dłuuugą listę medykamentów?
A potem mamy wątpliwości:
  • Czy podać dziecku przepisany antybiotyk?
  • Czy sterydy to właściwe leki dla mojego malucha?
  • Czy leki na przeziębienie z takimi dawkami paracetamolu nie zaszkodzą mu bardziej niż pomogą?
Warto pamiętać, że w bardzo wielu przypadkach możesz skorzystać z tego, co daje nam natura. Nasze babcie korzystały z jej dobrodziejstw dużo częściej niż my. One wiedziały, co powinno znaleźć się diecie chorowitka czy niejadka i potrafiły zastąpić część syntetycznych leków ziołami lub preparatami roślinnymi - o wiele zdrowszymi dla małego organizmu.
To bardzo przydatna wiedza. Dziś masz możliwość ją zdobyć dzięki bezpłatnemu newsletterowi Dzieciństwo naturalnie.
Chcąc, aby Twoje dzieci były zdrowe, kupujesz również z pewnością różnorodne suplementy. Na rynku jest ich ogromny wybór. Trzeba jednak wiedzieć, że niektóre są mieszanką syntetycznych witamin lub słabo przyswajalnych minerałów. Dobrze jest wiedzieć, czym się kierować, żeby wybrać te wartościowe, w pełni naturalne, w dawkach dostosowanych do potrzeb dziecka. Takie informacje również znajdziesz w tym bezpłatnym newsletterze.
Dzieciństwo Naturalnie. Bezpłatny newsletter dla świadomych rodziców to cotygodniowy serwis e-mailowy, w którym przeczytasz o sposobach na poprawę odporności Twojego dziecka, jak również o leczeniu najczęściej występujących chorób i dolegliwości dziecięcych metodami naturalnymi. Dowiesz się także, jak zdrowo odżywiać swoje dzieci i wychowywać je w zgodzie z naturą.
Jeśli chciałbyś otrzymywać nasz nowy newsletter Dzieciństwo Naturalnieraz w tygodniu, całkowicie bezpłatnie do swojej skrzynki e-mail, kliknij tutaj.
Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis
PS Zapisując się na BEZPŁATNĄ prenumeratę nowego newslettera Dzieciństwo Naturalnie, otrzymasz w prezencie e-book Słodko bez glutenu - czyli pyszności alergika.

czwartek, 13 lipca 2017

AYAHUASCA DLA DIABETYKÓW

Umysł jest doskonałym instrumentem, jeśli jest właściwie używany.
Używany natomiast niewłaściwie staje się niebywale niszczący.
Mówiąc dokładniej, nie jest tak bardzo istotnym to,
że używasz swojego umysłu niewłaściwie.
Istotnym jest to, że zwykle nie używasz go w ogóle.
Twój umysł używa ciebie i  t o  jest chorobą.
Wierzysz, że to ty jesteś swoim umysłem. Ale to tylko złudzenie.
Twoje narzędzie przejęło kontrolę nad tobą.

„HALUCYNOGENNA” ROŚLINA POMOCNA DLA DIABETYKÓW 


   - Ayahuasca* to amazońskie pnącze, znane z właściwości psychodelicznych. Stosują ją szamani z Amazonii, ponieważ pomaga im wchodzić w trans.
W krajach zachodnich stosowanie ayahuaski jest prawnie zabronione.
Prawo nie wyjaśnia dlaczego.



   - Naukowcy z Nowego Jorku, z Icahn School of Medicine at Mount Sinai, ustalili, że zawarta w ayahuasce substancja o nazwie harmina może stymulować podział komórek beta trzustki. Komórki beta odpowiadają za produkcję insuliny, hormonu regulującego poziom glukozy we krwi i przekształcającego nadwyżki cukru w zapasy tłuszczu. U osób chorych na cukrzycę typu 1 i typu 2 występuje niedobór insuliny. Naukowcy uważają, że potrzebne są dodatkowe prace nad szczegółowością i skutecznością działania harminy, są jednak przekonani, że swoimi badaniami przekroczyli kluczowy etap prowadzący do skuteczniejszego leczenia cukrzycy w przyszłości.

Peng Wang, Juan-Carlos Alvarez-Perez, Dan P Felsenfeld et al. A high-throughput chemical screen reveals that harmine-mediated inhibition of DYRK1A increases human pancreatic beta cell replication.
Nature Medicine 2015; 21, 383–388

poniedziałek, 10 lipca 2017

Rak: nikt już w to nie wierzy - BARDZO WAŻNA WIADOMOŚĆ

Rak: nikt już w to nie wierzy

Szanowny Czytelniku,
pozwól, że opowiem Ci pewną historię sięgającą okresu średniowiecza.
Forli, niewielkie miasteczko w północnych Włoszech. XIII wiek.
Młody ksiądz, Peregryn Laziosi cierpi na nowotwór złośliwykości, który „wyżera” mu kość piszczelową.
Powstaje otwarta rana, wdaje się zakażenie. Z rany wydobywa się odrażający odór. Trzeba szybko amputować nogę.
Jednak gdy przychodzi lekarz, aby wykonać amputację, stwierdza, że… nowotwór się zmniejszył.
Postanawia więc wstrzymać się z decyzją o amputacji. Rana zaczyna się goić, z dnia na dzień wygląda lepiej, aż w końcu sama znika całkowicie.
Ojciec Peregryn Laziosi dożywa 80 lat, bez żadnych nawrotów choroby.

To jeden z najstarszych w historii, poznanych przypadków samoistnej regresji nowotworu złośliwego.
W roku 1726 ojciec Laziosi zostaje kanonizowany i staje się świętym, patronem chorych na raka.
Zdjęcie ojca Laziosi
Święty Peregryn Laziosi. XIII wiek. Jeden z najstarszych, udokumentowanych przypadków samoistnej regresji nowotworu złośliwego!

Zabobony?

Dziś w Montrealu, w Kanadzie, istnieje sanktuarium im. Świętego Peregryna. Pielgrzymują tam chorzy na raka. Wierni modlą się za pomocą konkretnej modlitwy (nowenny do Św. Peregryna) 1, przez dziewięć kolejnych dni, o uzdrowienie osób chorych na raka.
Wiele osób uzna, że to jakieś zabobony.
To zrozumiałe.
Jednak nie mówimy o jednym uzdrowieniu.
Przykład Peregryna Laziosiego nie jest odosobniony. Historia medycyny zna wiele takich przypadków.
W referencyjnych czasopismach medycznych każdego roku publikowanych jest wiele artykułów, w których przywołuje się przypadki wyleczenia nowotworu złośliwego, niekiedy w bardzo zaawansowanym stadium, rozprzestrzenionego po całym organizmie.
Chciałbym, abyś mnie dobrze zrozumiał –
– próbuję Ci jedynie powiedzieć, że są osoby, które wyzdrowiały, mimo iż miały nowotwór złośliwy w stadium terminalnym, mimo iż nie dawano im żadnej nadziei. I stało się to bez radioterapii i bez chemioterapii.

Ulatujący rak płuc

Posłużmy się przykładem. Czasopismo Journal of Medical cases reportsprzywołuje w roku 2015 historię 76-letniego mężczyzny, który zgłasza się do szpitala, ponieważ od dwóch miesięcy ma coraz większe trudności z oddychaniem 2.
Tomografia klatki piersiowej wykazuje obecność owalnego guza, wielkości dużej pomarańczy, w obrębie górnego płata prawego płuca.
Pada diagnoza:
ten palący papierosy mężczyzna ma szybko rosnącego niedrobnokomórkowego raka płuc, typowego dla palaczy.
Choroba zaczęła się już rozprzestrzeniać na sąsiadujące węzły chłonne. Wszystko wskazuje na to, że w krótkim okresie czasu ten człowiek umrze.
Lekarze decydują o zastosowaniu terapii uderzeniowej, polegającej na połączeniu chemioterapii i radioterapii.
Jednak mężczyzna nigdy nie rozpoczyna tego leczenia, ponieważ kolejna tomografia – dwa miesiące później, wykazuje, że guz się zmniejszył. Analiza pobranego w trakcie biopsji wycinka daje jednoznaczny wynik – komórki rakowe masowo umierają!
Badania kontrolne wykonane rok później potwierdzają, że guz zanikł całkowicie, a węzły chłonne wróciły do normalnych rozmiarów.
Siedem lat później, pacjent jest nadal zupełnie zdrowy. Nie miał ani jednego nawrotu.
Jak to się stało?

Pokonać raka bez chemioterapii

Przypadki remisji raka płuc, takiej jak opisana wyżej, zdarzają się rzadko.
Samoistna remisja częściej dotyczy innych rodzajów nowotworów złośliwych, np. czerniaka (nowotworu złośliwego skóry), gruczolakoraka nerki, chłoniaka nieziarniczego, niektórych nowotworów złośliwych krwi oraz neuroblastomy u dzieci (nowotworu złośliwego mózgu). Jeszcze częściej może dotyczyć raka piersi.
W badaniu z września 2015 r. wykazano, że co piąty przypadek raka piersi może ewoluować w stronę samoistnej regresji, bez leczenia 3.
  • Co zrobić, aby ułatwić taką samoistną regresję?
  • Czy coś łączy chorych, u których nastąpiło uzdrowienie, które wydaje się cudownym uzdrowieniem?
Coraz częściej naukowcy odpowiadają: TAK!!!
Ale znów dochodzimy do pewnej kwestii: trzeba mieć otwarty umysł i trzeba korzystać z najnowszych odkryć medycznych, a nie zostawać przy przestarzałych „protokołach” leczenia. Wiele tych protokołów powstało w latach 70. ubiegłego wieku, a niektóre nawet w latach 40. Dotyczy to produktów często stosowanych w chemioterapii (np. metotreksat w 1949 r., a merkaptopuryna w 1951 r.).

Rak: wyleczenie dzięki „infekcjom”

Jak to często w medycynie bywa, aby wyjść z impasu i znaleźć nowe rozwiązanie, trzeba wrócić do kwestii fundamentalnych, czyli do naturalnych mechanizmów samoleczenia, które posiada organizm.
Naukowcy niedawno wykryli, co łączy osoby, u których zaszło samoistne wyleczenie z raka. We wszystkich przypadkach prawdopodobnie doszło do silnej infekcji w czasie, gdy już chorowali na nowotwór złośliwy.
Wyjaśnienie jest następujące: choroba infekcyjna wyzwala silną reakcję immunologiczną, która pobudza nasze siły odpornościowe.
Gdy komórki odpornościowe stają się mocniejsze, są w stanie niszczyć komórki rakowe.
Na tej zasadzie opierają się najbardziej innowacyjne terapie przeciwnowotworowe, znane pod nazwą immunoterapia (polega ona na tym, aby u osoby chorej pobudzić układ odpornościowy, aby ten zniszczył nowotwór).
W dzisiejszych czasach, w wyniku masowych szczepień i częstego podawania antybiotyków, zapadalność na choroby infekcyjne bardzo mocno spadła.
Widzimy w tym ewidentne korzyści, takie jak rzadkie już występowanie chorób, które w dawnych czasach były plagą dla ludzkości (ospa, polio, wścieklizna, tyfus, dżuma itd.)
Jednak to „zwycięstwo” nad chorobami zakaźnymi pozbawia nasz układ odpornościowy zbawiennego „bicza”, który dawniej pozwalał mu przy okazji pokonać inne patogeny (tj. źródła chorób), np. komórki nowotworowe we wczesnym stadium, zanim zdążyły urosnąć i stać się niebezpieczne.
To po części wyjaśniałoby, dlaczego w ostatnich dziesięcioleciach choroby nowotworowe występują wielokrotnie częściej.
To wyjaśnienie otwiera dla chorych nową nadzieję na wyleczenie:
Złapanie infekcji (uleczalnej) mogłoby więc stanowić klucz do wyleczenia niektórych nowotworów, bez chemioterapii i bez radioterapii.
To nie jest science fiction.
Przeciwnie, to system, który poznano już ponad 100 lat temu.

Metoda zapomniana, ale odkryta ponownie ponad 100 lat temu

O tym, że można wyleczyć raka dzięki chorobie zakaźnej (mniej groźnej), przekonał się ponad 100 lat temu amerykański lekarz William Coley.
Dr Coley zaobserwował, w Nowym Jorku, zanik raka u pacjentów, którzy zachorowali na szkarlatynę. I opracował rodzaj skutecznej „szczepionki” przeciwko nowotworom!
Prace dr Coleya niedawno zostały ponownie zauważone i stały się przedmiotem artykułów naukowych w wielkich czasopismach naukowych4, między innymi w Nature.
Profesor medycyny Didier Raoult tak wypowiadał się na łamach magazynu Le Point z dnia 1 sierpnia 2014:
To oryginalna metoda, która kiedyś została opublikowana, a następnie zapomniana i zastąpionaprotokołami leczenia agresywnego i kosztownego, w których nieraz nakładają się na siebie chemioterapia, radioterapia i obciążająca operacja. Metodę ponownie odnaleziono dopiero w 2005 roku i powstał nawet pomysł, aby rozpocząć produkowanie takiej szczepionki. Jednak obecnie wyprodukowanie takiej szczepionki nie jest możliwe. Dlaczego? Ponieważ spełnienie norm bezpieczeństwa, jakie są wymagane, aby można było robić zastrzyki z bakteriami, nawet martwymi, kosztuje miliony, a nawet miliardy euro. Jeśli żadna z wielkich firm farmaceutycznych produkujących inne szczepionki nie postanowi się włączyć, ta szczepionka nigdy nie ujrzy światła dziennego. A w tym czasie pacjenci będą nadal umierać na mięsaka, mimo iż istnieje terapia o udowodnionej skuteczności5.
Dobrze przeczytałeś, ta terapia przeciwnowotworowa mogłaby być na wyciągnięcie ręki. Ale obecne „normy bezpieczeństwa” uniemożliwiają jej rozwój.
Wszystko jest do góry nogami!
W imię bezpieczeństwa pozwala się nam umierać!
Ale podpowiem Ci, jak możesz dowiedzieć się więcej...
Ponieważ to jeszcze nie wszystko.
Istnieje jeszcze jedna metoda w walce z rakiem. Niemal zupełnie porzucona. Chodzi o gorączkę.

Gorączka, nasz wielki, lecz porzucony, pomocnik w walce z rakiem

Dokładnie w ten sam sposób jak choroby zakaźne, gorączka jest naturalnym i zdrowym mechanizmem obronnym, który umożliwia nam pozbycie się chorobotwórczych drobnoustrojów.
Będziemy ciągle powtarzać, że „zbijanie gorączki” często jest niewłaściwe. W większości przypadków podniesienie temperatury nawet do 41°C nie jest niebezpieczne. Jeśli organizm wytwarza taką gorączkę, robi to, aby się bronić.
Na studiach medycznych uczą, aby podawać leki przeciwgorączkowe (antypiretyki) już od 39°C, a często nawet już przy 38,5°C. To jednak wywołuje olbrzymie szkody.
Ponieważ niższa temperatura sprzyja namnażaniu się wirusów.
To ułatwia chorobie „rozlokowanie się” w organizmie i opóźnia wyleczenie. A także zwiększa ilość zażywanych leków. Co gorsza, może wywołać poważne powikłania.
Przypominasz sobie może, że był taki okres, gdy wzrastała liczba dzieci i dorosłych poważnie niesprawnych z powodu choroby Heinego-Medina?
Prace André Lwoffa, laureata Nagrody Nobla, wykazały, że wielu przypadków tej choroby można byłoby uniknąć, gdyby po prostu pozwolono chorym gorączkować, gdyż gorączka zneutralizowałaby wirusy. Zamiast tego używano leków obniżających gorączkę (aspiryny, paracetamolu). André Lwoff twierdził, że...
... takie działanie ułatwiło rozwój epidemii.
Jeśli zażywasz aspirynę lub paracetamol, czyli leki obniżające gorączkę, masz wrażenie, że zdrowiejesz. Ale wirusy się namnażają, dlatego infekcja może się zaostrzyć.
Od niedawna wiadomo, że taki sam mechanizm obronny działa przeciwko komórkom rakowym.
Gorączka, temperatura ciała dochodząca do 41°C, pozwala osłabić raka.
I podobnie jak w przypadku chorób zakaźnych, systematyczne uniemożliwianie podnoszenia się gorączki w czasie choroby może przyczyniać się do wzrostu liczby nowotworów, jaki obserwujemy wśród ludności.
Ta obserwacja doprowadziła także do powstania nowej metody leczenia raka. Nazywa się hipertermia, termoterapia.
Przeprowadzono badania, w których porównano skuteczność klasycznych terapii stosowanych oddzielnie lub w połączeniu z termoterapią.
Jedno z nich przeprowadzono wśród pacjentów chorych na raka pęcherza moczowego.
W grupie stosującej chemioterapię i termoterapię liczba nawrotów była prawie trzy razy niższa niż w grupie stosującej wyłącznie chemioterapię (tj. poziom nawrotów wynosił 17% versus 50% w grupie stosującej wyłącznie chemioterapię) 6.
Wszyscy powinni wiedzieć o tak ważnych kwestiach, jak „cudowne” wyleczenia raka oraz pomagających w zwalczaniu raka infekcjach i gorączce.
To otwiera nowe możliwości, dające nadzieję w walce z rakiem. I mówimy tu o terapiach, które nie mają nic wspólnego z chemioterapią lub radioterapią, i nie mają aż tak groźnych skutków ubocznych.
Jeśli Twój lekarz ma otwarty umysł, możesz mu o tym powiedzieć, a być może weźmie pod uwagę takie metody. W przeciwnym razie te metody nadal mogą pozostać niewykorzystane.
Nie pozbawiaj się tej szansy. Tym tematom poświęciliśmy główny artykuł w naszym najnowszym numerze miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być, który ukaże się już w sierpniu. Jeszcze możesz go zamówić, klikając w poniższy link:
https://www.pocztazdrowia.pl/oferta/form/AB172N1PZ70/bejs3f8ZYmvt_njbymsee16B-998ixU6j-LiMr53Rt0,
Te innowacyjne i naturalne metody walki z rakiem łączą w sobie zdrowy rozsądek oraz najnowsze wyniki badań naukowych nad nowotworami. Powstaje coraz więcej badań analizujących te metody, które niosą ogromną nadzieję dla chorych.

Innowacyjne metody walki z rakiem dzięki medycynie alternatywnej

Kompletnie zrywamy więc z odbierającym nadzieję impasem we współczesnej onkologii, która zresztą sama zaczyna podważać swoje metody:
„Za dużo chemioterapii” – taka konkluzja wynika z analizy opublikowanej niedawno w znanym medycznym czasopiśmie BMJ (British Medical Journal7.
Ale... cicho sza. Nie wolno tego mówić chorym.
Oficjalnie: aby nie odbierać im nadziei.
Nieoficjalnie: ponieważ rak, przy obecnie stosowanych metodach leczenia, to „biznes” zatrudniający setki milionów ludzi i generujący kolosalne obroty firmom farmaceutycznym.
Każde nowe rozwiązanie, każda metoda leczenia prosta i naturalna, która okazuje się za bardzo skuteczna, jest uznawana za zagrożenie dla systemu.
Dokładnie tak samo jak:
  • samochód elektryczny uznaje się za zagrożenie dla przemysłu naftowego,
  • energię słoneczną za zagrożenie dla elektrowni węglowych.
I nie liczy się to, że te metody leczenia są przyszłością ludzkości. Silne lobby robią co mogą, aby opóźnić ich wdrożenie o kolejne lata, a może nawet o kolejne dekady.

Przemysł farmaceutyczny w czołówce CAC 40

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że siła przemysłu farmaceutycznego jest większa niż lobby branży finansów lub motoryzacyjnej.
Na przykładzie Francji mogę Ci powiedzieć, Szanowny Czytelniku, że to nie bank BNP ani Société Générale mogą się poszczycić najwyższą kapitalizacją giełdową w CAC 40 (fr. Cotation Assistée en Continu – notowania ciągłe) – francuski indeks akcji, benchmark giełdy Euronext. Indeks ten skupia 40 najsilniejszych spółek spośród 100 o najwyższej kapitalizacji na Giełdzie Paryskiej (Bourse de Paris). W czołówce CAC 40 jest Sanofi-Synthélabo (producent leków syntetycznych) i to on rywalizuje tam z… UWAGA! – koncernem naftowym Total! 8
Ceny leków do chemioterapii rosną rocznie o 200%, a niekiedy nawet o 300%. Nowe terapie z użyciem przeciwciał monoklonalnych mogą kosztować nawet 90 000 euro za jednego pacjenta rocznie – tyle kosztuje Glivec firmy Novartis 9, podczas gdy koszt jego wytworzenia wynosi zaledwie 73 dolary miesięcznie!10
Sovaldi, lek na zapalenie wątroby typu C, sprzedawany jest we Francji za 41 000 euro, podczas gdy koszt jego produkcji wynosi zaledwie 100 euro!
To nowe zjawisko, obserwowane od pierwszej dekady XXI wieku. Dawniej nadużycia nie były aż tak ogromne.
Taki wzrost cen nie może trwać dłużej, gdyż już teraz prowadzi systemy ubezpieczeń zdrowotnych prosto w stronę bankructwa.
To domek z kart, który tak czy inaczej w którymś momencie runie. Jednak każdy kolejny miesiąc takiego funkcjonowania, to miesiąc wygrany dla lobby przemysłu farmaceutycznego oraz miliony euro dodatkowych zysków.
A Ty masz bardzo mało możliwości, aby dowiedzieć o alternatywnych, nowych metodach leczenia raka, z innych źródeł niż miesięcznik Naturalnie Zdrowym Być. W dodatku przekazanych w sposób zrozumiały, przejrzysty i w pełni poparty dowodami naukowymi.
Dlatego zachęcam Cię do zamówienia sierpniowego wydania, abyś mógł to zobaczyć na własne oczy i ocenić. Do niedzieli, 16 lipca możesz to zrobić w jeszcze niższej niż zwykle cenieklikając tutaj.

Nasza publikacja poświęcona metodom przeciwnowotworowym

Możesz już teraz zamówić ten nowy numer, a w nim artykuł o przypadkach samoistnego cofnięcia się raka oraz wiele innych tematów (patrz poniżej). Jednak już teraz mogę Cię poinformować, że razem z tym numerem otrzymasz w prezencie kompendium Rak, wszystkie naturalne rozwiązania.
  • Przeczytasz w nim o wyspie „antyrakowej”;
  • dowiesz się:
– jakie pożywienie zapobiega rozwojowi nowotworów;
– jak spowodować „samobójstwo” komórek rakowych;
– jak oczyścić i odtruć Twój organizm; jak się odżywiać podczas przyjmowania chemii;
– jakie badania krwi wskażą, czy masz zwiększone ryzyko zachorowania na raka;
  • poznasz całą prawdę o fitoestrogenach,
a także...
  • wszystko, o czym musisz wiedzieć, gdyby lekarz kiedykolwiek powiedział Ci, że cierpisz na raka piersi lub raka prostaty.
Dowiesz się również, w jaki sposób stres, jeśli nawet nie jest bezpośrednią przyczyną raka, przyczynia się do jego rozwoju.
Od A – jak antyrakowe przyprawy w Twojej kuchennej szafce – do Z – jak zarządzanie Twoją gospodarką hormonalną. Na pewno skorzystasz zarówno z podpowiedzi na temat drobnych zmian w życiu codziennym, jak i z wiedzy o najnowszych odkryciach naukowych.
Mam nadzieję, że wszystkie te informacje, zebrane i przygotowane przez ekspertów, pomogą Ci zapobiec wystąpieniu choroby nowotworowej, ale i wskażą, jak żyć z rakiem i go pokonać.
Dziś rak przestał już być synonimem kresu życia.
Ale to nie wszystko…
otrzymasz dodatkowo drugi prezent w postaci książki:
Stop artrozie. Jak skutecznie leczyć chorobę zwyrodnieniową stawów.
To opracowanie jest efektem wieloletniej pracy, która polegała na cierpliwym wyszukiwaniu informacji, dociekaniu, porównywaniu, a następnie opisaniu prostymi słowami wyników setek badań na ten temat.
Jeśli znajdziesz trochę czasu na tę lekturę, to uda Ci się wyszukać rozwiązania, które działają i które pasują do Twojego przypadku. Mogą one pomóc Tobie albo bliskiej Ci osobie, poczuć się lepiej i pozbyć się bólów zwyrodnieniowychraz na zawsze.
W publikacji „Stop artrozie" znajdziesz tylko naturalne i skuteczne metody walki z chorobą zwyrodnieniową stawów. Dowiesz się między innymi:
• Jak odwrócić przebieg artrozy?
• Jak zmniejszyć ból i zwalczyć stan zapalny?
• Jak odbudować chrząstkę?
• Jakie suplementy stosować?
I wiele innych cennych porad...
To jednak nie wszystko.

W wydaniu miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być z sierpnia 2017 r., znajdziesz ponadto:

  • Czy leki przeciwbólowe można zastąpić naturalnymi środkami? W poprzednim numerze omówiliśmy naturalne substancje do walki z bólem nocyceptywnym i ostrym. Substancje, które można stosować bez obaw, że zaszkodzisz innym częściom organizmu. W sierpniowym numerze znajdziesz drugą część naszego raportu, tym razem skoncentrowaną na bólach przewlekłych i neuropatycznych oraz na najlepszych metodach naturalnych. ​
***
UWAGA! Mam dla Ciebie niespodziankę.
Jeśli zamówisz prenumeratę Naturalnie Zdrowym Być do niedzieli, 16 lipca, do godziny 23:59, oprócz rabatu i dwóch wyjątkowych książek otrzymasz dodatkowo lipcowy numer Naturalnie Zdrowym Być wraz z pierwszą częścią cyklu: Naturalne środki przeciwbólowe, które nie rujnują zdrowia.
Aby skorzystać z tej propozycji wejdź na tę stronę.
***
Ponadto w sierpniowym numerze...
  • Zbyt duże spożycie soli: zabija rocznie 2,5 miliony osób, jednak można się nauczyć jeść mniej soli i to bez poświęceń. Skąd masz wiedzieć, czy spożywasz jej zbyt dużo, skoro nie wiesz, w czym i w jakich ilościach się znajduje? Istnieją pewne sygnały ostrzegawcze. Poznaj 9 oznak, że jesz zbyt dużo soli.
    *
  • Miłość i zdrowie: naukowcy z dziedziny psychologii w latach 90. zauważyli, że styl przywiązania w bliskich związkach w dużej mierze może być prognostykiem określonych problemów zdrowotnych w przyszłości. W najnowszym numerze Naturalnie Zdrowym Byćznajdziesz test zawierający 36 pytań, które pozwolą Ci określić styl przywiązania w bliskich związkach oraz typ choroby, jaka się z nim może wiązać.
Przykładowo, osoby o osobowości typu C (C jak cancer, rak) są kochające, ukierunkowane na drugiego człowieka, skrajnie ugodowe, mają duże trudności w wyrażaniu swoich emocji, zwłaszcza w wyrażaniu gniewu. Zazwyczaj mają trudności w odmawianiu innym oraz w słuchaniu własnych potrzeb. Takie zachowania są typowe dla lękowego stylu przywiązania, który wiąże się z wyższym ryzykiem zachorowania na raka. Nie trać ani sekundy i jak najszybciej wypełnij ten test, aby podjąć działania, które pomogą przywrócić równowagę w Twoich relacjach. A wszyscy, włącznie z osobą, którą kochasz, skorzystają z tego, że będziesz żył dłużej w lepszym zdrowiu.
  • Podpowiadamy, jak przenosić kartony, ciężkie przedmioty i nie nabawić się bólu pleców! Każdy chociaż raz w życiu przenosił kartony w trakcie przeprowadzki, przesuwał meble lub nosił inne ciężkie przedmioty. Jednak większość z nas robi to nieprawidłowo, przez co wywołuje urazy. Poznaj 7 zasad przenoszenia przedmiotów.
  • Dlaczego produkty pszczele są znakomite w walce z chorobami cywilizacyjnymi? Przedstawiamy Nicolasa Cardinault członka AFA Association Francophone d’Apithérapie (z fr. Frankofońskie Stowarzyszenie Apiterapii), który zdradzi nam między innymi:
⇒ Jak wyjaśnić fakt, iż produkty pszczele mają tak wiele bardzo różnych właściwości terapeutycznych, np. redukcja stresu, gojenie ran, przeciwdziałanie zmęczeniu itd.?
⇒ Jakie są korzyści ze spożywania mleczka pszczelego i propolisu?
oraz
⇒ Czy są skuteczne dostępne w sklepach suplementy diety zawierające mleczko pszczele lub propolis często bywają rozcieńczone i zawierają cukier?
W numerze znajdziesz także...
  • Te produkty zwiększają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego, piersi i endometrium.
  • Przemysł spożywczy zagrożeniem dla małych dzieci.
  • Suplement diety, który zmniejsza objawy zespołu policystycznych jajników.
  • Te popularne leki na nadciśnienie mogą powodować depresję.
  • Artroza kolan? Jest na nią sposób!
  • Wypróbuj suplement poprawiający pamięć.
  • Jesteś w ciąży i dokuczają Ci mdłości? Sprawdź, co oznaczają.
  • Jakich dezodorantów powinieneś się wystrzegać?
  • Zespół suchego oka: być może jego przyczyną jest zwykły niedobór pewnej witaminy!
  • Depresja i schizofrenia: pewien składnik obecny w napojach energetyzujących łagodzi objawy i uspokaja pacjenta, bez skutków ubocznych.
Te ważne tematy pokazują, że naprawdę warto zapoznać się z miesięcznikiem Naturalnie Zdrowym Być.
Zatem, jeśli zdecydujesz się dzisiaj, z przyjemnością podaruję Ci w prezencie:

Aż 4 wyjątkowe prezenty

Prenumerując miesięcznik Naturalnie Zdrowym Być do niedzieli, 16 lipca, do godziny 23:59, otrzymasz aż 4 wyjątkowe prezenty:
Prezent 1. Rabat do 52 zł na zakup prenumeraty Naturalnie Zdrowym Być,
Prezent 2. E-book Rak – wszystkie naturalne rozwiązania,
Prezent 3. E-book Stop Artrozie – jak skutecznie leczyć chorobę zwyrodnieniową stawów,
Prezent 4. lipcowy numer miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być.
Aby przejść dalej, wejdź na stronę:
https://www.pocztazdrowia.pl/oferta/form/AB172N1PZ70/bejs3f8ZYmvt_njbymsee16B-998ixU6j-LiMr53Rt0,

Nie podejmujesz żadnego ryzyka

Dokonując prenumeraty Naturalnie Zdrowym Być, nie podejmujesz żadnego ryzyka. Gdybyś – z jakiegokolwiek powodu – nie był zadowolony z prenumeraty, możesz w dowolnym momencie z niej zrezygnować, powiadamiając nas o tym mailowo na adres kontakt@pocztazdrowia.pl. Zostaną Ci wówczas zwrócone pieniądze za wszystkie niewysłane jeszcze numery. Oczywiście prezenty w postaci e-booków pozostaną Twoją własnością.
Aby sprawdzić warunki prenumeraty:
Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis
PS Pozostało Ci niewiele czasu: tylko do najbliższej niedzieli, 16 lipca, do północy, aby zarezerwować nowy numer Naturalnie Zdrowym Być w wersji elektronicznej lub papierowej do wyboru, na specjalnych, bardzo korzystnych warunkach tylko dla Czytelników Poczty Zdrowia.
---
1. Prière à Saint Pérégrin Laziosi pour la guérison de personnes atteintes du cancer.
2. Lopez-Pastorini A. et al. Spontaneous regression of non-small cell lung cancer after biopsy of a mediastinal lymph node metastasis: a case report. J Med Case Rep. 2015 Sep 17;9:217.
3. Zahl PH et al.. The natural history of invasive breast cancers detected by screening mammography. (2302-03). Arch Intern Med. 2008;168:2311–16.
4. The Toxins of William B. Coley and the Treatment of Bone and Soft-Tissue Sarcomas.
5. Ce vaccin contre le cancer... qui ne sera pas commercialisé.
6. Colombo R et al. Multicentric study comparing intravesical chemotherapy alone and with local microwave hyperthermia for prophylaxis of recurrence of superficial transitional cell carcinoma. J Clin Oncol. 2003 Dec 1; 21(23):4270-6.
7. Peter H Wise. Cancer drugs, survival, and ethics. BMJ 2016; 355.
8. Palmarès des actions par capitalisation.
9. Oncologists Worry About Rising Costs of Cancer Treatment.
10. Imatinib – organiczny związek chemiczny stosowany jako lek w leczeniu nowotworów.
Bezpłatny newsletter elektroniczny Poczty Zdrowia jest polskojęzycznym wydaniem francuskiego newslettera Santé, Nature, Innovation. Dostarcza on najnowszych i w pełni wiarygodnych (potwierdzonych wieloma badaniami naukowymi przeprowadzanymi na całym świecie) informacji o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Wszelkie wskazania i zalecenia są dodatkowo zweryfikowane przez polskich lekarzy, abyś miał pewność, że możesz je stosować także w naszym kraju.

Informacje zawarte w newsletterze Poczty Zdrowia są opublikowane w celu informacyjnym i nie mogą być traktowane jako indywidualne porady lecznicze. Zalecamy, aby przed rozpoczęciem jakiejkolwiek kuracji skonsultować się z lekarzem lub terapeutą. Wydawca nie ma intencji wchodzenia ze swoimi Czytelnikami w relację lekarz – pacjent. Wydawca nie odpowiada za niezawodność, skuteczność ani za poprawne korzystanie z informacji zawartych w newsletterze, ani za problemy zdrowotne, które mogą wystąpić na skutek omawianych terapii.

W każdym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji newslettera Poczty Zdrowia - Wypisz mnie
Newsletter Poczta Zdrowia jest publikowany przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne Sp. z o. o. z siedzibą w Białymstoku, 15-003 Białystok, ul. Sienkiewicza 81/3,  o kapitale zakładowym w wysokości 10 000 zł, zarejestrowaną przez Sąd Rejonowy w Białymstoku, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod nr KRS 0000445450. Aby się z nami skontaktować, proszę pisać na adres: kontakt@pocztazdrowia.pl.