HOLOPATIA

HOLOPATIA

niedziela, 31 maja 2020

WITAMINA C a CIŚNIENIE KRWI

Jak podaje Paul Anthony Taylor z "Dr. Rath z Health Foundation", nowe badania wykazały, że poziomy witaminy C są odwrotnie związane z ciśnieniem krwi.
Wysokie ciśnienie krwi jest często nazywane „cichym zabójcą”, ponieważ zwykle nie powoduje żadnych oczywistych objawów, dopóki nie wyrządzi znacznego uszkodzenia serca i tętnic. W wielu przypadkach pacjenci dowiadują się, że chorują dopiero po zawale serca lub udarze.

 Dziś jednak, zapewniając optymalne spożycie witaminy C i innych kluczowych mikroelementów, można skutecznie i bezpiecznie zapobiec wysokiemu ciśnieniu krwi. Jak dr Rath opisuje w swojej przełomowej książce „Dlaczego zwierzęta nie doświadczają  zawału serca… a ludzie tak”, im wcześniej zaczniesz stosować jego rewolucyjny program medycyny komórkowej, tym więcej lat dodasz do swojego życia.
https://www.dr-rath-foundation.org/2018/07/why-animals-dont-get-heart-attacks-but-people-do/
- Przeprowadzony niedawno systematyczny  przegląd i metaanaliza badań obserwacyjnych analizuje związek między poziomem witaminy C a ciśnieniem krwi. 
- Analizując w sumie 18 badań z udziałem 22 200 uczestników, naukowcy odkryli, że pacjenci z wysokim ciśnieniem krwi mają stosunkowo niski poziom witaminy C. Odkryli również, że poziomy witaminy C są odwrotnie związane zarówno ze skurczowym, jak i rozkurczowym ciśnieniem krwi. 
- Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że ponad 1 miliard ludzi na całym świecie ma wysokie ciśnienie krwi, a pacjenci cierpiący na stan o podwyższonym ryzyku poważniejszych powikłań w przypadku zarażenia koronawirusem.
- Ten przegląd i metaanaliza badań działa w odpowiednim czasie jako przypomnienie o znaczeniu zapewnienia odpowiednich poziomów tego kluczowego mikroelementu*.
- Naukowcy zauważają w swoim artykule, że w licznych wcześniejszych badaniach zaobserwowano odwrotną korelację między spożyciem witaminy C a ciśnieniem krwi i cytują badania sprzed ponad 20 lat, które potwierdzają, że potencjalnie nawet niewielka zmiana przeciętnego populacyjnego spożycia witaminy C może mieć duży wpływ na chorobę sercowo-naczyniową.
- Często stosowane leki przeciw  wysokiemu ciśnieniu krwi wyczerpują witaminę C!
- Co ciekawe, naukowcy konkludują, że leki przepisywane w wypadku wysokiego ciśnienia krwi mogą zubażać witaminę C. W rzeczywistości j istnieją na to naukowe dowody. Badanie przeprowadzone w Instytucie Dr Ratha wykazało, że blokery kanałów, klasa leków szeroko stosowanych w konwencjonalnym leczeniu wysokiego ciśnienia krwi, mogą prowadzić do pozbawienia witaminy C w komórkach.
- Opublikowane w 2016 roku wyniki tego badania wyjaśniają zwiększone ryzyko chorób serca, raka piersi i problemów z dziąsłami zgłoszonych w wielu badaniach klinicznych leków blokujących kanały. 
Jest tak, ponieważ witamina C jest niezbędnym mikroelementem do produkcji kolagenu, białka, które jest kluczową cząsteczką stabilności dla ścian naczyń krwionośnych i ogólnego stanu zdrowia tkanki łącznej!




sobota, 23 maja 2020

ŚWIATOWA ORGANIZACJA ZDROWIA WYRAŻA ŁASKAWIE ZGODĘ

Znowu wąż starodawny*

WHO, czyli Światowa Organizacja Zdrowia (jaka to piękna nazwa sugerująca, że na naszym stanie zdrowia komuś
w tym zimnym świecie zależy)   zgadza się na „niezależne” dochodzenie w sprawie "pandemii korona-wirusa"
... ale nie wstrzymujcie oddechu).
Profesor Luc Montagnier,

francuski naukowiec i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie wirusa HIV, stwierdził, że koronawirus został stworzony w laboratorium w trakcie wywiadu udzielonego dla kanału CNews we Francji. 
Prof Montagnier otwarcie stwierdził, że wirus został zaprojektowany przez biologów molekularnych i twierdzi, że zawiera on genetyczne elementy HIV;  podkreślił zarazem, że cechy  tego wirusa nie mogły powstać naturalnie

- Inni naukowcy wysunęli podobne zarzuty. W styczniu 2020 r. grupa badawcza z Indii opublikowała artykuł sugerujący, że aspekty wirusa były „niesamowicie podobne” do wirusa  HIV. 
- Podsumowując, uczeni stwierdzili, że ich odkrycia sugerują, że wirus miał „niekonwencjonalną ewolucję” i że dalsze badania były i są uzasadnione. 
A więc twórca / twórcy wirusa stworzyli go w celu strategicznym w ramach planu depopulacji planety, w celu zniszczenia systemu immunologicznego człowieka.
W lutym 2020 artykuł badawczy opublikowany przez naukowców z "South China University of Technology" sugerował, że wirus „prawdopodobnie” pochodzi
z laboratorium w Wuhan, mieście, w którym został po raz pierwszy zidentyfikowany.
Bill Gates (po lewej) i Margaret Chan (po prawej) 
               ex dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia 

Foto ONZ / Jean-Marc Ferré.
- W ciągu ostatnich kilku lat Fundacja Gatesa była drugim największym sponsorem WHO po rządzie USA. Dla nas, zbędnych darmozjadów - jak nas w tych kręgach nazywają - zbędnych zjadaczy  falafla i pierogów zostaje jedna szansa: wykupić WHO i przejąć kontrolę nad tą organizacją.
- Jest nas prawie 7 miliardów; każdy da po 1€uro;
z pewnością takiej łapówki nikt nie odmówi.  Z doświadczenia wiem, że w ten sposób właśnie prowadzi się na tej planecie poważne interesy, a naszym interesem jest nasze zdrowie psychiczne i fizyczne + finansowa wolność.
- Opłacało by się także sprzedać Watykan* i dorzucić do powyższej sumy. Moglibyśmy w ten sposób stać poważnymi adwersarzami rodxiny Rotschildów i Rockefellerów. Chyba Grupa BRICS nie miałaby co do nas zastrzeżeń choćby dlatego, że należy przemeblować lożę ONZ łącznie z WHO!
- Rzut oka na stronę internetowąWHO pokazuje, że wkład Fundacji Gatesów stanowi ponad 12 % całego budżetu WHO. 
- Podczas dwuletniego okresu 2018-19 łączny wkład do czwartego kwartału 2019 r. Przekroczył 530 mln USD.
- Trzecim co do wielkości fundatorem środków dla WHO jest "GAVI Alliance", partnerstwo publiczno-prywatne mające na celu poprawę dostępu do szczepionek w biednych krajach. 
- Podczas dwuletniego okresu 2018-19 łączny wkład do czwartego kwartału 2019 r. Wyniósł ponad 370 mln USD, co stanowi ponad 8% całkowitego finansowania WHO.
Drąż jednak głębiej i okazuje się, że Fundacja Gatesów jest nie tylko partnerem-założycielem "GAVI Alliance", a jej dotychczasowe zobowiązania finansowe wobec WHO sięgają aż 4,1 miliarda dolarów. - Inne promowane przez Gatesów organizacje promujące "leki", wpłacające darowizny na rzecz WHO, to „Globalny fundusz walki z AIDS, gruźlicą
i malarią”, na który Fundacja pary Gates przekazała 2,24 miliarda dolarów; "UNITAID", dla która jest jednymz głównych darczyńców i dobrodziejów; oraz wspólny program z lożą ONZ 
w sprawie HIV / AIDS (UNAIDS), w którym regularnie uczestniczy, przekazała 750 mln USD w 2012 r.
Powyższe przykłady ilustrują, w jaki sposób "Fundacja Gatesa" wywiera obecnie nie tylko bezpośredni wpływ na WHO, ale także pośredni poprzez zapewnienie finansowania innym podmiotom finansowym promującym "lekarstwa"
z całego świata. 
- Biorąc pod uwagę zasięg tej sieci wpływów, każdy, kto spodziewa się, że dochodzenie koronawirusowe WHO będzie niezależne lub bezstronne, nie powinien wstrzymywać oddechu i oczekiwać sprawiedliwego zakończenia.
- Więc jeżeli wirus-Corona rzeczywiście powstał
w laboratorium, to nie można wykluczyć, że był to wirus mający powiązanie z bilionem dolarów „farmaceutycznego„ biznesu na chorobach”.
Oto dlaczego należy sprzedać Watykan*.
Wy aluzju poniali?

*Wąż starodawny,który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię... - czytamy w Apokalipsie Jana, zaś nieomylny pan papież, jezuita** Bergolio wezwał do międzynarodowej współpracy naukowej w celu odkrycia szczepionki, cel pana Billa G.Po hebrajsku słowo "watyk" to po polsku "starodawny".
**http://romannacht.blogspot.com/2016/06/blog-post.html
... i nie znalazło się już miejsca dla nich w Niebie - czytamy dalej w Biblii. Nie dziwota.






niedziela, 17 maja 2020

DOBRE WIEŚCI DLA CHORYCH NA RAKA

NOWE BADANIE ZAPEWNIA DALSZE WSPARCIE
W LECZENIU RAKA Z POMOCĄ WITAMINY C


- Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie "Nature Communications" sugeruje, że podanie wysokiej dawki witaminy C do diety symulującej post jest skuteczne
w leczeniu agresywnego raka.
- Badanie przeprowadzone przez naukowców z University of Southern California (USC) i IFM Cancer Institute
w Mediolanie wykazało, że leczenie witaminą C opóźnia progresję nowotworu w wielu mysich modelach raka jelita grubego. 
- U niektórych myszy udało się doprowadzić do regresji choroby. - Badanie stanowi dalsze potwierdzenie faktu, że naturalne terapie przeciwnowotworowe oparte na stosowaniu witaminy C mogą zapewnić skuteczne, bezpieczne alternatywy dla toksycznych, konwencjonalnych metod leczenia, takich jak chemioterapia.
Naukowe przekształcenie raka
możliwą do opanowania chorobą
- Niedawno, w styczniu 2020 r.oku "National Cancer Institute" NCI) rządu USA opublikował długi artykuł na temat dożylnej wysokiej dawki witaminy C w leczeniu raka. 
- Badając historię i zastosowanie witaminy C w leczeniu raka, autorzy doszli do wniosku, że „biorąc pod uwagę obecne wysokie koszty finansowe nowych leków przeciwnowotworowych, racjonalnym wydaje się
poprawienie skuteczności obecnych terapii poprzez badanie ich interakcji klinicznych z witaminą C" i dodali, że "ich zdaniem wdrożenie tego paradygmatu leczenia może przynieść korzyści wielu pacjentom cierpiącym
z powodu raka”.

Dr M. Rath i Dr. Aleksandra Niedzwiecki
która pełni funkcję przewodniczącej zarządu (CEO) i dyrektora badań "Instytutu Medycyny Komórkowej Dr Ratha" w Kalifornii jak również
wice-prezydenta "Fundacji Zdrowia Dr Ratha" i członka zarządu
Dr Rath "Education Services".
Rak nie jest już wyrokiem śmierci.
Ta książka pt. "Victory over cancer"ujawnia naukowy przełom udowadniając,
że określone mikroelementy mogą hamować inwazję
i rozprzestrzenianie się komórek rakowych.

















https://www.nature.com/articles/s41467-020-16243-3